Startup z Togo tworzy drukarki 3D z odpadów elektronicznych

Startup z Togo tworzy drukarki 3D z odpadów elektronicznych

WoeLab, startup z Togo w Afryce Zachodniej, tworzy drukarki 3D z e-odpadów, a następnie dostarcza je do pobliskich szkół.

W całej Afryce odpady elektroniczne okazują się być dużym problemem. Gromadzi się tam wszystko, od wyrzuconych telefonów po zepsute komputery.

Najgorsze są toksyczne gazy wydobywające się podczas spalania tych urządzeń elektronicznych. Nie trzeba dodawać, że jest to niezdrowe i niebezpieczne dla ludzi, którzy mieszkają w pobliżu.

Na szczęście niektóre z dotkniętych tym problemem społeczności znajdują własne rozwiązania. Jednym z takich obszarów jest Lomé, stolica Togo w Afryce Zachodniej.

WoeLab to innowacyjne centrum technologiczne, które chce wykorzystać toksyczne e-odpady. Efektem ich wysiłków jest pierwsza drukarka 3D „Made in Africa”.

Laboratorium zostało założone przez Sénamé Koffi Agbodjinou, lokalnego architekta. Obecnie jest to sieć około 50 wynalazców i przedsiębiorców. Twórcy ci wspólnie zbudowali drukarki 3D z e-odpadów.

„Chcieliśmy zobaczyć, jak można zbudować nową drukarkę, ale z własnych zasobów” – powiedział Agbodjinou. „Chodzi nam o to, aby spróbować wzbudzić w młodych ludziach wiarę w siebie, w swoje możliwości realizacji projektów”.

Tworzenie drukarki 3D od podstaw

Aby zachęcić młodych ludzi, Agbodjinou chce umieścić drukarkę 3D w każdej szkole znajdującej się w promieniu jednego kilometra od laboratorium. Do tej pory zespół WoeLab stworzył 20 drukarek 3D i zainspirował laboratoria na całym kontynencie do stworzenia własnych.

Jednak dojście do tego punktu nie było łatwe. Pierwszym krokiem była inspiracja. Pojawiła się ona, gdy Agbodjinou kupił drukarkę 3D i przyniósł ją do laboratorium.

Tworzenie własnej konstrukcji od podstaw było procesem, który trwał cały rok i wymagał ogromnej współpracy. Zespół korzystał ze starych drukarek, komputerów i skanerów, a swój projekt oparł na modelu druku 3D RepRap.

Stworzenie drukarki 3D z elektronicznych złomów jest już samo w sobie osiągnięciem, ale Agbodjinou ma większe plany. Jego zdaniem „chodzi o to, aby afrykańskie miasto jutra zostało zbudowane przez nasze własne przestrzenie innowacji”.

Na początku tego roku w Lomé otwarto drugi WoeLab i obecnie działa tam 10 startupów technologicznych. Startupy te mają dalekosiężne cele, od skutecznego radzenia sobie z odpadami po budowanie robotów. Agbodjinou dodaje:

„Chcemy sprowadzić te technologie do Afryki i zobaczyć, jak Afrykańczycy mogą je rozwinąć i zrozumieć, starając się stworzyć afrykańskie możliwości”.

Żródło: https://all3dp.com