Nowy poziom dostępności w skanowaniu 3D
Hexagon Manufacturing Intelligence zaprezentował nowy ręczny skaner 3D pod nazwą ATLASCAN Pro, który ma uczynić profesjonalne skanowanie przemysłowe znacznie bardziej dostępnym. Urządzenie waży zaledwie 1 kg, działa bezprzewodowo, oferuje zapis do 4 milionów punktów na sekundę i może być wykorzystywane do skanowania dużych powierzchni czy trudnych komponentów przemysłowych.

Dlaczego to krok ważny dla druku 3D
Jakie ma to znaczenie dla świata druku 3D? Po pierwsze, nowy skaner umożliwia szybkie przejście od fizycznego obiektu do gotowego modelu 3D – co w kontekście reverse engineeringu lub napraw części wydrukowanych jest ogromną korzyścią. Po drugie, dzięki intuicyjnej obsłudze i niższym kosztom wejścia, także mniejsze pracownie i firmy mogą teraz korzystać z technologii metrologicznej, która wcześniej była zarezerwowana dla dużych zakładów.
Co warto sprawdzić przed wdrożeniem
Przy wyborze takiego urządzenia istotne będą trzy aspekty: po pierwsze dokładność i powtarzalność danych – aby wydruki czy ich korekty były możliwie precyzyjne; po drugie wygoda pracy – lekkość, brak kabli, szybkie ładowanie baterii; po trzecie integracja z istniejącym workflow – skaner powinien płynnie współpracować z oprogramowaniem CAD/Slicer, by cała operacja „skanowanie → model → druk” była szybka i efektywna.

Wnioski dla polskich użytkowników
Dla polskich firm i pracowni druku 3D wprowadzenie ATLASCAN Pro to sygnał, że skanowanie 3D przestaje być luksusem, a staje się narzędziem codziennej pracy. Umożliwia to szybsze prototypowanie, naprawy i produkcję małoseryjną. Inwestycja w takie narzędzie może przynieść większą elastyczność i konkurencyjność w warunkach, gdzie czas i precyzja mają kluczowe znaczenie.



