Drukowana w 3D rama rowerowa, wygrywa konkurs druku 3D

Drukowana w 3D rama rowerowa, wygrywa konkurs druku 3D

Ralf Holleis, producent ram rowerowych na pół etatu, określa swoją innowacyjną ramę słowem „sexy”, a sędziowie ósmego dorocznego konkursu Purmundus Challenge za wybitne osiągnięcia w dziedzinie druku 3D, nazwali ją „bardzo pożądaną”.

Niezależnie od tego, co sądzisz o ramach rowerowych, rama „Moorhund” Holleisa stanowi punkt zwrotny w produkcji rowerów na zamówienie.

Rozwiązanie problemu wagi ramy za pomocą druku 3D

Po pierwsze, Holleis zrezygnował z włókna węglowego, materiału wykorzystywanego do produkcji super lekkich, a zarazem wydajnych ram rowerów górskich. Okazuje się, że włókno węglowe jest trudne, jeśli nie niemożliwe do recyklingu lub naprawy, a jego żywotność wynosi zaledwie kilka lat.

„Kolarstwo górskie jest tak bliskie naturze, jak to tylko możliwe, a jazda po szlakach na plastikowej ramie nie jest właściwa, dlatego musi to być stal lub tytan”, mówi Holleis.

Wyzwaniem było sprawienie, by metal był lekki. W tym celu Holleis postanowił wydrukować w 3D wewnętrzną strukturę kratową wewnątrz wypustek łączących lekkie tytanowe rurki. Wewnętrzna struktura kratowa pozwala na to, aby uchwyty miały bardzo cienkie ścianki, a jednocześnie pozostawały niezwykle sztywne.

Druk 3D umożliwił również skonstruowanie ramy z funkcjami, takimi jak prowadzenie kabli, zaciski siodełka, obudowy łożysk i dodatkowy materiał do spawania, zintegrowanymi w projekcie.

Ogólnie rzecz biorąc, rama jest przyjazna dla środowiska, ponieważ można ją naprawiać, a także poddawać recyklingowi. Tytanowa rama nie wymaga malowania, więc nawet proces wykańczania nie wymaga użycia szkodliwych dla środowiska substancji chemicznych.

Jury konkursu Purmundus stwierdziło, że rama jest doskonałym przykładem innowacyjnego wykorzystania produkcji addytywnej „z właściwych powodów”. Ponadto, jury zauważyło, że Holleis wykorzystał druk 3D wraz ze spawaniem w wydajnym i eleganckim połączeniu technologii.

Holleis jest z wykształcenia projektantem przemysłowym, a na co dzień zajmuje się projektowaniem wózków i mebli dziecięcych dla niemieckiej firmy Cybex. Być może to właśnie jest inspiracją dla zabawnej nazwy jego firmy Huhn Cycles (chicken cycles). „Kurczaki potrafią latać na krótkich dystansach, podobnie jest z rowerami górskimi” – mówi.

Żródło: https://all3dp.com